Ogrody
zimowe

Ogrody zimowe, nazywane też oranżeriami, znane są w Europie od wieków, obecnie jednak przeżywają wyraźny renesans. Dzieje się tak zarówno z uwagi na ich atrakcyjność, jak i coraz większą dostępność. Niegdyś ozdabiała nimi swoje ogrody i pałace arystokracja, hodując w nich sprowadzone z Południa drzewka cytrusowe (stąd nazwa oranżeria), dziś coraz częściej widuje się je nawet przy niewielkich domach jednorodzinnych, wznoszonych przez „klasę średnią”. Kolejna przyczyna ich popularności to możliwość poprawy bilansu cieplnego budynku, zgodna z jakże aktualnym trendem energooszczędnego budowania. Ogrody dobudowane, których ściany stanowią dodatkową przegrodę zewnętrzną, działają także jako wspomagająca bariera akustyczna. Współczesny ogród zimowy może spełniać kilka funkcji, zatem zastanawiając się nad wyborem konkretnego rozwiązania, przeanalizujmy dokładnie oczekiwania, które wiążemy z tym efektownym ale i praktycznym wnętrzem.

Jeżeli już zdecydujemy się na budowę ogrodu zimowego powinniśmy go starannie zaplanować, bowiem nasz zielony salon ma stać się spełnieniem marzeń, a nie dodatkowym obciążeniem.
Powinniśmy się gruntownie zastanowić czego oczekujemy od naszego ogrodu zimowego, aby zawczasu uniknąć niemiłych niespodzianek. Należy odpowiedzieć sobie na pytanie do czego ma służyć ta szklana konstrukcja się co jest dla nas ważniejsze – uzyskanie architektonicznego efektu, czy też powiększenie powierzchni mieszkalnej. Musimy także wcześniej określić, czy dzięki budowie ogrodu zimowego planujemy oszczędzanie energii konwencjonalnej poprzez wykorzystanie energii słonecznej. A może ma to być miejsce tylko do uprawy roślin?

W zależności od przeznaczenia ogrody zimowe dzielimy na ogrzewane, czyli ciepłe i zimne, które nie są ogrzewane. Z nieogrzewanych ogrodów w pełni możemy korzystać tylko latem oraz podczas ciepłych dni wiosennych i jesiennych. W zimnym ogrodzie zimowym temperatura utrzymuje się w granicach 5-15 C

Nieogrzewany pełni rolę strefy buforowej pomiędzy częścią mieszkalną domu, a światem zewnętrznym, zapobiegając w chłodnych porach roku ucieczce ciepła z budynku, a w ciepłych zbytniemu nagrzaniu wnętrz.

Abyśmy uniknęli strat ciepła w mieszkaniu ogród musi być oddzielony od niego drzwiami. Rośliny, które się tam znajdują, powinny być chronione przed mrozem specjalnym szkłem zespolonym termoizolacyjnym.

Nawet nieizolowany termicznie ogród zimowy może zapewnić oszczędność energii dzięki dobrej izolacji cieplnej. Jak to możliwe? Otóż szkło przepuszcza krótkofalowe promieniowanie słoneczne, które następnie odbija się od podłogi oraz ścian i już jako promieniowanie długofalowe, nie może się wydostać z powrotem na zewnątrz i powoduje wzrost temperatury w naszym zielonym salonie. Wiosną i jesienią warto więc otworzyć drzwi do ogrodu zimowego i za darmo ogrzewać nasze pomieszczenia. W ten łatwy sposób możemy zaoszczędzić na kosztach ogrzewania.

Warto jednak pomyśleć o ogrzewanym ogrodzie zimowym, abyśmy mogli korzystać z niego przez cały rok. Dzięki temu powiększymy nasz dom o niezwykle atrakcyjną powierzchnię mieszkalną – salon, jadalnię, pracownię, czy nawet basen. Jako pomieszczenie mieszkalne, w którym powinno znaleźć się miejsce do siedzenia dla kilku osób, stoliki oraz donice z roślinami. Tutaj powinniśmy pomyśleć o powierzchni przynajmniej 12 m2. Każdy dodatkowy metr oznacza większą wartość ogrodu jako pomieszczenia mieszkalnego.